Serwis Apologetyczny: katolickie spojrzenie na wiarę
Start arrow GORĄCE POLEMIKI arrow kerygmat po katolicku arrow EWANGELIZACJA EKUMENICZNA? GARŚĆ CYTATÓW

Menu witryny
Start
Przewodnik po serwisie
- - - - - - -
NAUCZANIE KOŚCIOŁA
- - - - - - -
ODNOWA KOŚCIOŁA
- - - - - - -
DYSKUSJE Z CHRZEŚCIJAŃSKIMI POGLĄDAMI
- - - - - - -
GORĄCE POLEMIKI
- - - - - - -
INNE POLEMIKI
- - - - - - -
Słowo wśród nas
- - - - - - -
Biuletyn
Listy mailingowe
Księga gości
- - - - - - -
Najnowsze artykuły
O nas
Galeria zdjęć
Wieści
- - - - - - -
Linki
Napisz do nas
Szukaj
EWANGELIZACJA EKUMENICZNA? GARŚĆ CYTATÓW PDF Drukuj E-mail
Napisał KS. ANDRZEJ SIEMIENIEWSKI   

Uwaga! Tekst ten nie jest mojego autorstwa. Jest to zestawienie fragmentów pochodzących z wielu różnych pozycji wymienionych na końcu tekstu. Wybór i zestawienie są tendencyjne: zostały podyktowane tendencją do zilustrowania problemu odejść wspólnot charyzmatycznych z Kościoła katolickiego (AS).

W zborach ewangelikalnych i zielonoświątkowych można spotkać wiernych, którzy wcześniej byli katolikami i zetknęli się z Ruchem Światło-Życie lub nawet pełnili w nim funkcje animatorów. Brak jest dokładnych danych statystycznych, wiadomo jednak o przypadkach „dezercji” z katolicyzmu w Warszawie, Wrocławiu, Bielsku-Białej, Gliwicach, Krakowie, Lublinie i wielu innych ośrodkach. Obok pojedynczych konwersji zdarzały się też grupowe wystąpienia z Kościoła katolickiego. Znany jest kazus postoazowej grupy Lubelskie Stowarzyszenie Chrześcijańskie „Pojednanie”. Wydarzenia te rzucają jakiś cień na ekumenizm, który był realizowany w Ruchu Światło-Życie.

Zdarza się, że grupy Odnowy w Duchu Świętym powodują podziały i zamieszanie, stają się zarzewiem zgorszenia. Są też grupy, które już odpadły od Kościoła. Tworzenie własnej wizji „Kościoła otwartego”, ponadkonfesyjnego dla wielu wspólnot stało się początkiem ich upadku. Krytykowanie Kościoła hierarchicznego (księży, biskupów, papieża), wprowadzanie indyferentyzmu religijnego, brak właściwej katechezy oraz uprawianie ekumenizmu „na własną rękę” zaprowadziło już kilka grup charyzmatycznych do zerwania więzi z lokalną wspólnotą parafialną, a co za tym idzie, z całym Kościołem. Przykładem takiego postępowania mogą być byłe grupy Odnowy, znane dziś jako wolne Kościoły, do których należą m.in. Kościół Chrześcijański „Nowe Przymierze”, wspólnota „Wieczernik”, Apostolski Kościół Wolnych Chrześcijan „Kanaan”, Kościół Chrześcijański „Miecz Ducha” w Kaliszu, Wspólnota Chrześcijańska „Pojednanie” czy Chrześcijański Kościół „Dobra Nowina”.

W Ruchu Odnowy w Duchu Świętym wylicza się jeszcze jedno zagrożenie. Polega ono na odejściu od Kościoła katolickiego. Nie ma wprawdzie szczegółowych danych statystycznych co do osób, które opuściły Kościół katolicki. Przyznaje się jednak, że zjawisko takie istnieje. Liczne zarejestrowane obecnie wspólnoty protestanckie to byłe wspólnoty ruchu Odnowy w Duchu Świętym.

W Polsce Odnowa w Duchu Świętym oderwała od Kościoła w ciągu kilku lat prawie tysiąc młodych, pobożnych katolików, którzy z kolei poważyli się na utworzenie swojego własnego kościoła.

Choć biograficzne korzenie wielu liderów ewangelikalnych zborów tkwią w katolickiej Odnowie charyzmatycznej, to nie tylko ona jest „źródłem” dla nowych ewangelikalnych wspólnot. Wiele z nich działało aktywnie także w Ruchu Światło-Życie.

Zaangażowani w Ruch Światło-Życie i w ruch Odnowy w Duchu Świętym katolicy często czytają ewangelikalną literaturę pobożnościową, przejmują najnowsze nowinki religijne, o czym świadczy tło wielu z przytaczanych podziałów, jak i fakt, że odłączone wspólnoty katolickie znajdujemy wśród najnowszych przebudzeń ewangelikalnego świata (np. Toronto czy Ruch Wiary).

Według szacunków można mówić o liczbie od pięciuset do tysiąca „oazowiczów”, którzy przeszli na protestantyzm różnych konfesji) – zjawisko to potraktowane zostało jako kluczowy argument przeciwko kontynuacji związków z protestantami.

Można z bólem wykazać, że odejściom niektórych wspólnot – najpierw z ruchu oazowego, a później nieraz nawet z Kościoła – towarzyszyła niechęć do czci maryjnej. Można by się spodziewać, że członkowie społeczności ewangelikalnych – byli katolicy – będą kształtować swoją tożsamość przez odwołanie się do tradycji protestanckiej. Okazuje się jednak, że znacznie częściej budują ją jedynie na bazie negacji Kościoła katolickiego.

Wiele osób z różnych katolickich grup Odnowy pod wpływem charyzmatyków, pochodzących z tzw. wolnych Kościołów lub zielonoświątkowców, opuściło Kościół katolicki. W połowie lat 90. słynne były rozłamy i odejścia całych grup katolickiej Odnowy. Ci, którzy zostali, zrewidowali swoje poglądy i zrozumieli, że odnowa polega nie na protestantyzacji katolicyzmu, ale na odnowie, umocnieniu i pogłębieniu dziedzictwa wiary i Tradycji Kościoła.

Powstałe podczas „trzeciej fali” przebudzenia także w naszym kraju nowe Kościoły charyzmatyczne zrzeszają najczęściej byłych gorliwych katolików, którzy odeszli z Kościoła pod wpływem natarczywej propagandy ukazującej katolicyzm jako niebiblijny. W mentalności tych ludzi opuszczenie Kościoła nie jest niczym dramatycznym ani nawet specjalnie niestosownym, odbierają to jak katolik zmianę parafii albo przejście z jednej wspólnoty przyparafialnej do innej. Uważają takie postępowanie za krok postępu na drodze duchowego rozwoju. Jeżeli macierzysty Kościół nie odpowiada już ich oczekiwaniom, zakładają sobie nowy! Ekumenizm odnosi się do wyznań powstałych setki lat temu i winni podziałów dawno już nie żyją. Jeśli jednak mamy do czynienia z grupami, które całkiem niedawno opuściły Kościół katolicki i beztrosko zgłaszają swój akces do kontaktów ekumenicznych, to słowo „ekumenizm” jest w tym przypadku dość niestosowne.

Czemu służą tzw. konferencje ekumeniczne? Praktycznie są one adresowane (przynajmniej w Polsce) głównie do nawróconych, ale jeszcze nie dojrzałych w wierze katolików (młodzież katolicka jest na takich spotkaniach większością). Te konferencje głoszą Jezusa, który żyje i uzdrawia, ale jednocześnie zaszczepiają nieufność wobec Kościoła, hierarchii, dogmatów i całego nauczania katolickiego. Zamiast umocnić osłabiają więc gorliwość w pracy dla Kościoła. Młodzi, nie ugruntowani w wierze ludzie oddalają się wówczas od nauczania Kościoła, od jego dogmatów, które są fundamentem ciągłości Kościoła i zwracają się ku nauczaniu ludzi, za którymi nie stoi żaden duchowy autorytet.

* * * * * * * * * * * * * * * * * *

Tekst jest zestawieniem fragmentów pochodzących z następujących pozycji:


Ks. Cz.St. Bartnik, Dotknąć Boga Żywego (rozdz. Odnowa w Duchu Świętym), Lublin 2004.

Ks. H. Bolczyk, Co dalej, Ruchu Światło-Życie?,
 http://jaceksdb.koszalin.opoka.org.pl/oaza21.htm, XI 2003.

D. Cupiał, Na drodze ewangelizacji i ekumenii, Lublin 1996.

J. Dudziak, Odnalazłem się w Kościele katolickim, „Zeszyty Odnowy w Duchu Świętym” nr 6.

Ks. M. Gajewski SJ, Wspólnota na manowcach, „Zeszyty Odnowy w Duchu Świętym” 70 (2004) nr 1.

A. Kowal, Ekumenizm czy obrona jedności?, „W drodze” 342 (2002) nr 2.

Kronika wspólnoty „Zwiastowanie”, http://www.republika.pl/janasout/grupa/zwiastow.html, 11 X 2004.

N. Modnicka, Polskie społeczności ewangelikalne jako „Kościoły wyboru”, w: Ewangelikalny protestantyzm we współczesnej Polsce u progu XXI stulecia, red. T.J. Zieliński, Warszawa – Katowice 2004.

Z. Pasek, Wspólnoty ewangelikalne we współczesnej Polsce, w: Ewangelikalny protestantyzm we współczesnej Polsce u progu XXI stulecia, dz. cyt.

Ks. G. Polok, W objęciach Ducha Świętego, Bytom – Katowice 2001.

T. Zieliński, Ruch oazowy obszarem zbliżenia katolicko-protestanckiego, tekst ukazał się w miesięczniku „Jednota”, http://www.magazyn.kosciol.pl/content/article/, XI 2003.

Napisz komentarz (0 Komentarze)

« wstecz   dalej »
Advertisement

Serwis Apologetyczny: katolickie spojrzenie na wiarę '2004
http://apologetyka.katolik.net.pl